Kolia z kamieni półszlachetnych i szklanych paciorków odkryta została podczas wykopalisk prowadzonych przez p. Aleksandrę Rogaczewską, archeolog Muzeum Zagłębia w Będzinie, na średniowiecznym cmentarzysku na Górze Zamkowej.
Cmentarzysko datowane jest na XII w. i zlokalizowane było na wschód i północny wschód od muru otaczającego zamek. Na obszarze ok. 400 m. kw. rozpoznano 63 groby szkieletowe, przy czym 27 z nich należy do dzieci. Zmarli chowani byli w pozycji wyprostowanej, z głową skierowaną mniej więcej na wschód i z rękoma leżącymi wzdłuż ciała lub złożonymi na miednicy. Wyposażenie grobów jest skromne, co jest typowe dla średniowiecznych pochówków. Są to, przede wszystkim, elementy biżuterii czyli kabłączki skroniowe
i znacznie mniej liczne, pierścionki. Do najbogatszych, pod względem wyposażenia, grobów, należy pochówek ok. siedmio – ośmioletniej dziewczynki, oznaczony jako grób 36.
Przy głowie dziecka odkryto, podczas eksploracji, 2 srebrne kabłączki skroniowe oraz liczne fragmenty słabo zachowanych kabłączków cynowych. Na lewej dłoni zmarłej znajdowały się 2 pierścionki: srebrny i brązowy, a wokół jej głowy i klatki piersiowej leżały rozsypane paciorki.
Kolię, którą możemy podziwiać współcześnie, zrekonstruowano z prawie 200 zachowanych koralików. Zdecydowana większość to drobne, szklane paciorki cięte z rurki, oraz nieco większe, białe i czarne paciorki kuliste i beczułkowate wykonane techniką nawijania. Ponadto, w skład kolii wchodziły paciorki rurkowate z bordowego szkła, z których jedynie dwa zachowały się w całości. Dwa szlifowane paciorki z jasnego fluorytu mają formę dwustożkową. Dwa paciorki z karneolu różnią się kształtem i rozmiarem: pierwszy ma formę podłużnego, ośmiobocznego graniastosłupa, drugi zaś ma kształt sześcianu ze ściętymi rogami. Zarówno karneol jak i fluoryt występuje w Sudetach. Inny typ reprezentują beczułkowate, szklane koraliki z wtopioną złotą folią. Tego typu paciorki najczęściej trafiały na ziemie Polskie jako importy ze wschodu i były znajdowane na stanowiskach leżących przy ważnych szlakach handlowych.
Bogactwo ozdób z grobu 36 świadczy o wysokim statusie pochowanej tam dziewczynki, jednakże analiza antropologiczna wykazała, że osoby pochowane na cmentarzysku pochodzą z różnych warstw społecznych. Niestety, wiele informacji na temat nekropoli i pochowanych tam ludzi przepadło bezpowrotnie. Pod koniec XIX w., w miejscu dawnego cmentarza utworzono park. Podczas prowadzonych robót, na powierzchnię zaczęły wychodzić kości ze zniszczonych grobów. Było ich ponoć tyle, że pracownicy ”furami” wywozili je na pobliski cmentarz.















