Kabuto to typ hełmu będący częścią zbroi japońskiej „gusoku”. Noszony był przez dajmiosów i samurajów. Najstarszym oraz najczęściej spotykanym typem kabuto jest hoshi. Nazwa hełmu – odnosi się do setek wystających szpilkowych nitów, które łączyły odpowiednio ukształtowane kliny z blachy, tworzące dzwon hełmu. W języku japońskim „hosi” oznacza zarówno główkę nitu jak i gwiazdę.
W naszym egzemplarzu dzwon złożony jest z 62 klinów wykonanych z blachy stalowej o grubości zaledwie 0,5 mm. Kliny te połączone są 1890 nitami. We wszystkich klinach tworzących dzwon wywiercono 3789 otworów. Dzięki takiej konstrukcji osiągnięto doskonałą ochronę głowy. Potężny cios miecza japońskiego był amortyzowany na drodze cząstkowych przemieszczeń wzajemnie nitowanych elementów.
Na szczycie dzwonu znajduje się otwór „te-hen” ozdobiony okuciem ze złoconej miedzi – służył dawniej do przeciągnięcia związanych w pęk włosów. Otwory z czasem zaczęły pełnić funkcję wentylacyjną. Otaczała je ozdoba w kształcie stylizowanej chryzantemy. Tył głowy i kark chroni nakarczek – „shikoro” składający się z pięciu stalowych folg. Wszystkie folgi nakarczka połączone są miedzy sobą czarnymi, jedwabnymi taśmami. Zręczność szermierczą samuraja potwierdzało odcięcie przeciwnikowi jednym potężnym ciosem nakarczka. Zdobyte „shikoro” obnosił na lancy w czasie ceremonii „shikoro - biki”.
Dzwon hełmu na zewnątrz i od wewnątrz oraz folgi nakarczka pokryte są czarną laką, chroniącą materiał przed korozją. Powierzchnia wewnętrzna folg nakarczka jest złocona.
Nasz egzemplarz nie jest niestety kompletny – nie posiada nauszników ani ozdobnego sznura do mocowania hełmu. Nie ma też żadnej ozdoby - „klejnotu”, który mocowano przy otworze „te – hen”, powyżej daszka lub po bokach. Ozdoby te pełniły nie tylko funkcję dekoracyjną, ale miały również wzbudzać strach i respekt u przeciwnika. Dopełnieniem hełmu była maska lub półmaska na twarz, często o groteskowo – karykaturalnym wyglądzie, zdobiona czasami wielkimi wąsami z konopnego sznura, bródkami, z wielkimi bruzdami na policzkach.
W tylnej części dzwonu znajduje się też małe złocone kółko do mocowania sznura „kasa –jiruchi”. Wieszano na nim misterną pętlę z jedwabnego sznura przypominającą zarys kształtu motyla. Była to ozdoba wyróżniająca hełmy arystokracji.
Konserwację hełmu przeprowadził Henryk Ciosiński, nieżyjący już, wieloletni konserwator broni w Muzeum Zagłębia, członek Stowarzyszenia Miłośników Dawnej Broni i Barwy, Oddziału Górnośląskiego w Katowicach.
https://www.muzeumzaglebia.pl/3028-eksponat-miesi%C4%85ca-japo%C5%84ski-he%C5%82m-%E2%80%9Egwia%C5%BAdzisty%E2%80%9D#sigProId3a965b43b2













